Historię należy umieścić ok roku 1915. Ponieważ żadne zapiski, pamiętniki czy kroniki nie zachowały się do dnia dzisiejszego. Najpierw wszystkie osobiste dokumenty w tej sprawie skonfiskowali Niemcy w roku 1940, a później resztki dokumentów skonfiskowało UB w roku 1950. W tym czasie Biblię kupuje J.Kwiatek od kolpoltera Towarzystwa Biblijnego J.Kuźnika, który mieszka w Krakowie, ale odwiedza wiele miejscowości byłej Galicji, dzieląc się osobistym świadectwem z ludźmi i sprzedając im Biblię. Wyżej wspomniany J.Kwiatek gromadzi wokół siebie ludzi zainteresowanych słuchaniem Dobrej Nowiny. Jest ich kilku: sąsiadów, współpracowników. Zbierając się w prywatnym mieszkaniu kwiatka na czytanie, śpiew i modlitwy, ale bardzo nieregularnie. Następuje donos do dyrektora byłej kopalni „Gische”, który wydaje kategoryczny zakaz zgromadzania się w mieszkaniu kopalnianym, grożąc wyrzuceniem z pracy i odebraniem mieszkania. W roku 1918 wraca z wojska carskiego A.Chełmecki, który w Rosji spotyka się z żołnierzami Rosyjskimi, są oni członkami różnych społeczności ewangelicznych zwanych nieraz „sztundystami”. Tam następuje jego zainteresowanie Biblią i nowymi ruchami religijnymi.
W roku 1922 wraca też do Polski rodzina Fi J.Kucharscy. Floriana jest córką szlachcica z Bobrojska (Białoruś), która wraz z rodzicami i bratem zostaje zesłana na Sybir. Szybko umiera jej brat i giną rodzice. Ona sama zostaje w Omsku, gdzie spotyka ludzi wierzących. Przeżywa ciężkie czasy rewolucji w Rosji. W Omsku chodzi w miarę regularnie na nabożeństwa.
PO powrocie do Polski przyjeżdżają do Jaworzna, gdzie jest już grupka ludzi wierzących. Podejmują pracę w Fabryce Lontów Górniczych, kupują działkę budowlaną w dzielnicy Szelonka i zaczynają budowę domu z myślą przyjęcia Zboru. Do tej samej fabryki przyjeżdża i podejmuje pracę młody człowiek ze wsi pod Oświęcimiem – był to J.Januszyk. Chętnie słucha świadectwa o mocy Bożego Słowa i sam staje się gorliwym głosicielem Dobrej Nowiny. Zostaje też wieloletnim Przełożonym Zboru.
Grupa zbiera się w mieszkaniu zakładowym Kucharskich, później w dyżurce w.w. Fabryki. W międzyczasie nawracają się nowi członkowie Zboru, min. K.Majcherczyk i W.Modnicki i inni. Ta grupa jest młoda i prężna. Odbywają się chrzty w dzielnicy Jaworzna – Łęg, w późniejszym okresie w rzece Soła w Oświęcimiu. Zaczynają się też pierwsze prześladowania i represje. Szczególnie pragnie zgnieść nowo rozwijający się ruch proboszcz Jaworznicki. Zaczynają się szykany i fizyczne represje dzieci rodziców chodzących do Zboru. Szczególnie dotyka to Mariana i Mieczysława Majcherczyków, nieco mniej ich siostry Elżbiety i Zuzanny, oraz inne dzieci zborowników. Do akcji dołącza się też dyrektor wspomnianej fabryki, wydając surowy zakaz zgromadzeń w pomieszczeniach fabryki. Po raz kolejny grupa wierzących zostaje bez jakiegokolwiek pomieszczenia. Poza tym władze administracyjne, oświatowe, szkolne i wojskowe mają problem z zakwalifikowaniem wierzących do jakiejkolwiek grupy religijnej. Często określają ich jako pierwochrześcijanie lub „Zrzeszenie Zwolenników Pierwotnych Chrześcijan” (było to określenie Władz). Wierzący zgromadzają się po kilka osób w domach prywatnych. Tę grupę wierzących zaczyna też odwiedzać br. Józef Mrożek senior, przełożony Zboru w Chorzowie, który w latach 1907-1909 kształcił się w Berlinie w międzywyznaniowej Szkole Biblijnej.
W roku 1929 zostaje dom i pomieszczenie na potrzeby Zboru przy ul. Szelonka (nazwa ulicy niezmienna do dnia dzisiejszego). Od tego czasu jest stosunkowo lepiej, jeżeli chodzi o pomieszczenie. Zbór zaczynają odwiedzać zagraniczni misjonarze, min. urodzony w Szkocji Jomes Lees, z Walii Dawid Thomas Griffiths czy Alec C. MC Gregor. Częstym gosciem Zboru zaczyna też być S.Krakiewicz z Warszawy. Zbór zaczyna też organizować konferencje, na przemian ze Zborem w Balinie, na które przyjeżdża do 150 osób. Wyżej wspomniany K.Majcherczyk, pracownik kolei, mając wolne przejazdy kolejowe, wraz z br. J.Kuźnikiem odwiedzają zbory we wschodniej Polsce, min. Lwów i okolice.
Zbór nawiązuje też duchową współpracę z ruchem Stanowczych Chrześcijan – ugrupowanie ludzi wierzących zamieszkujących Śląsk Cieszyński. Odwiedzają Zbór bracia Adolf Małysz, Karl Śniegoń.
W roku 1940 Zbór po raz kolejny zostaje bez pomieszczenia. Władze niemieckie zabraniają zgromadzeń i plombują miejsce zgromadzeń do roku 1945. Kolejny raz zaczynają się domowe spotkania nabożeństw. W roku 1950 UB kolejny raz plombuje miejsce zgromadzeń, na krótko, aresztując jednocześnie przełożonego Zboru br. J.Januszyka, a wierzący zgromadzają się po kilka osób w domach.
Historię Zboru KWCH spisał nieżyjący już brat Emil Skóra.
Obecnie nabożeństwa odbywają się w budynku budowanym pod koniec lat 80 ubiegłego wieku. Budynek ten posiada dużą salę, z której korzystamy w okresie letnim, oraz mniejszej sali ,w której odbywają się nabożeństwa w okresie jesienno-zimowo-wiosennym. Jesteśmy wdzięczni naszemu Panu z możliwość wolnego zgromadzania się w budynku naszego Zboru.
Obecnie zbór liczy ok 50 członków, z czego, z przyczyn zdrowotnych część członków nie może regularnie pojawiać się na nabożeństwach.
Nasz budynek umożliwia organizację Zjazdów i Konferencji dla większej grupy osób. Mamy też możliwość przenocowania ok 20-30 osób w 4 pokojach z łóżkami i dwoma łazienkami. Możliwe jest więc organizowanie kilkudniowych zjazdów młodzieżowych. Dysponujemy wyposażoną stołówką i kuchnią.
Raz w roku – w drugą niedzielę września organizujemy konferencje – z pomocą Zboru w Krakowie, i szczególnie dzięki organizacyjnej pomocy brata Zbigniewa Kowalczyka. Już dziś zapraszamy serdecznie na tegoroczną konferencję, którą z Bożą pomocą chcemy zorganizować w dniu 08.09.2019.